Piłka ręczna - Liga Mistrzów - Śledź mecz Orlen Wisla Plock - SC Magdeburg z Eurosport.pl! Zapraszamy 12 października 2023 o godzinie 20:45. Dzięki naszej relacji na żywo nic cię nie ominie.
W niej Orlen Wisła Płock nie pomyliła się, zwyciężając ostatecznie 5:4. W ćwierćfinale przeciwnikiem będzie wymagający przedstawiciel Bundesligi SC Magdeburg.
Orlen Wisła Płock przegrała z SC Magdeburgiem 26:28 w czwartej kolejce Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych. To czwarta porażka szczypiornistów mistrza Polski w obecnych rozgrywkach. Za tydzień czeka ich mecz wyjazdowy z Telekomem Veszprem.
Tę obronę trzeba zobaczyć. Bramkarz Telekom Veszprem przeszedł samego siebie. Liga Mistrzów piłkarzy ręcznych na żywo w Eurosporcie oraz w Eurosporcie Extra w Playerze. Czwartkowy mecz od początku układał się po myśli gospodarzy. Podopieczni Momira Ilicia, niegdyś znakomitego rozgrywającego reprezentacji Serbii, już do przerwy
WP SportoweFakty / Paweł Piotrowski / Na zdjęciu: Orlen Wisła Płock. Szczęśliwy końcówka mistrzów Polski. Podział punktów w Zagrzebiu. W roli faworyta do tego pojedynku przystąpiła FC
Zobacz relację live z meczu FC Barcelona - Orlen Wisła Płock - 32:25, 2023-11-23, Piłka ręczna, Terminarz Piłka ręczna, Liga Mistrzów
10/05/2023, 16:19 GMT+2. Orlen Wisła Płock - SC Magdeburg w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych. Wicemistrzowie Polski długimi fragmentami przegrywali z faworyzowanym rywalem, ale finalnie zremisowali 22:22, dzięki czemu otwarta pozostaje kwestia awansu do Final Four. Tak relacjonowaliśmy spotkanie w
Źródło: Przegląd Sportowy. Data utworzenia: 8 grudnia 2022, 20:29. Wisła Płock Telekom Veszprem Piłka ręczna Wiadomości Sportowe. Po słabym występie, szczypiorniści Orlenu Wisy Płock przegrali w 9. kolejce Ligi Mistrzów z Telekom Veszprem 22:32 (9:17).
Dmitry Zhitnikov. Kay Smits. Vladan Lipovina. Trener. Trener. Javier Sabate Caviedes. Bennet Wiegert. Sprawdź wynik meczu Orlen Wisła Płock - SC Magdeburg rozegranego dnia 09-02-2023. Śledź wynik meczu na żywo i sprawdź jego szczegóły.
Ostatni kwadrans należał do niej – rzucała gol za golem, zdecydowanie odskakując rywalom. Do końca meczu kapitalnie spisywał się Mikołaj Czapliński, który łącznie rzucił siedem goli. Ostatecznie Orlen Wisła Płock pokonała Piotrkowianina Piotrków Trybunalski 30:23 (15:13). ORLEN Wisła Płock – Piotrkowianin Piotrków Tryb
JP3pTnR. To już trzecia przegrana w tych rozgrywkach płockiego zespołu, który z dorobkiem dwóch punktów wciąż zajmuje czwartą lokatę. KIF Kolding - Orlen Wisła Płock 23:22 (13:11) KIF Kolding: Kasper Hvidt - Lasse Bredekjaer Anderson 5, Albert Rocas Comas 5, Torsten Laen 2, Bo Spellerberg 6, Stefan Hundstrup 1, Cyril Viudes 2, Rasmus Jensen, Joachim Boldsen, Lars Krogh Jorgensen 2. Orlen Wisła: Marin Sego, Marcin Wichary - Zbigniew Kwiatkowski, Adam Wiśniewski 2, Petar Nenadic, Bostjan Kavas, Valentin Ghionea 7, Mariusz Jurkiewicz 5, Muhamed Toromanovic, Kamil Syprzak 3, Marcin Lijewski 2, Ivan Nikcevic 3, Ivan Milas. Kary: KIF - 4; Orlen Wisła - 6 minut. Sędziowie: Ivan Pavicevic i Milan Razhatovic z Czarnogóry. Drużyna Manolo Cadenasa przegrała trzeci mecz w grupie B Ligi Mistrzów, trzeci raz minimalnie! Kibice Orlenu Wisły Płock mają prawo przeklinać los, bo ich pupile na boisku nie ustępują rywalom (THW Kiel – 33:34, Vive Targom Kielce – 28:30 i wczoraj KIF Koldingowi 22:23), lecz punkty zdobyli tylko we Francji – pokonali Dunkierkę 28:25. W niedzielny wieczór Nafciarze toczyli w Kopenhadze wyrównany bój z wicemistrzami Danii, lecz ponownie w końcówce zabrakło im sił. Remis byłby sprawiedliwym rozstrzygnięciem tego chaotycznego meczu. Jak zwykle najskuteczniejszy w Wiśle okazał się rumuński prawoskrzydłowy Valentin Ghionea (7 bramek). Pochwalić trzeba rozgrywającego Mariusza Jurkiewicza oraz kołowego Kamila Syprzaka. Dobrą zmianę w bramce dał Marcin Wichary, który osiągnął 44 % skuteczność (11 obron na 24 rzuty), lecz w najważniejszym momencie dał się pokonać lewemu rozgrywającemu reprezentacji Danii Bo Spellerbergowi. Bramki Koldingu strzegł jego znany rodak, Kasper Hvidt, który także uzyskał wysoką skuteczność interwencji (41%). Niestety dla wiślaków, po słabszym początku rozgrzał się w drugiej połowie i w kluczowych momentach był na posterunku. Szczególnie piękna była jego parada po rzucie Jurkiewicza. Pozostaje nadzieja, że w 5. kolejce płocczanie pokonają na wyjeździe jednego z autsajderów grupy B – FC Porto. ------------- W innym spotkaniu grupy B piłkarze ręczni Vive Targów Kielce wygrali u siebie z wiceliderem THW Kiel 34:29 i utrzymali prowadzenie w tabeli. Wyniki 4. kolejki grupy B: niedziela, 20 października: FC Porto - Dunkerque HB 22:21 (13:11) KIF Kolding Kopenhaga - Orlen Wisła Płock 23:22 (13:11) sobota, 19 października: Vive Targi Kielce - THW Kiel 34:29 (17:11) Tabela: M Z R P Bramki Pkt 1. Vive Targi Kielce 4 4 0 0 132:103 8 2. KIF Kolding Kopenhaga 4 3 0 1 94:89 6 3. THW Kiel 4 3 0 1 123:120 6 4. Orlen Wisła Płock 4 1 0 3 111:112 2 5. FC Porto 4 1 0 3 92:112 2 6. Dunkerque HB 4 0 0 4 87:103 0
Orlen Wisła Płock o krok od odpadnięcia z Ligi Mistrzów. Porażka w Barcelonie (28:36) oznacza, że drużyna z Mazowsza musi czekać na wpadkę rywali. 11 Marca 2017, 22:00 WP SportoweFakty / Szymon Łabiński Dwa punkty do Nafciarzy traci Bjerringbro-Silkeborg, ale ma lepszy bilans bezpośrednich potyczek. Jeśli duński zespół wygra w ostatnim meczu z Kadetten Schaffhausen (co bardzo prawdopodobne), wyprzedzi płocczan w tabeli i pozbawi ich awansu do TOP 16 Ligi Mistrzów. Najbliżsi rywale Bjerringbro to jedna z najsłabszych drużyn tej edycji rozgrywek. Liga Mistrzów gr. A ZOBACZ WIDEO: Oktawia Nowacka: kibice Legii bardzo mnie zaskoczyli. Byłam w szoku Czy Orlen Wisła Płock awansuje do TOP 16 Ligi Mistrzów? zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki inf. własna Europejskie puchary Liga Mistrzów Płock Polska Orlen Wisła Płock Piłka ręczna Kadetten Schaffhausen Bjerringbro-Silkeborg Piłka ręczna w Europie
Przed niedzielnym spotkaniem zespół z Kopenhagi zajmował w tabeli grupy B trzecie miejsce. KIF miał na koncie cztery "oczka". Orlen Wisła plasowała się na czwartej pozycji i traciła do rywala dwa punkty. Jako pierwsi trafili gospodarze. Swoją drużynę wyprowadził na prowadzenie Albert Rocas, ale chwilę później Orlen Wisła odpowiedziała za sprawą Marcina Lijewskiego. Po tej bramce lepiej prezentował się zespół z Kopenhagi, który po skutecznych zagraniach Andersona i Cyrila Viudesa odskoczył rywalowi. W dalszej części drużyny grały "bramka za bramkę". Dobrze spisywał się wspomniany już Rocas, który w pierwszej połowie zdobył cztery bramki. Między innymi dzięki niemu gospodarze wygrali tę część 13:11. Druga połowa zaczęła się po myśli płocczan. Z dobrej strony pokazał się Valentin Ghionea. Najpierw skrzydłowy Orlen Wisły zdobył bramkę, a później świetnie wyprowadził Ivana Nikcevicia, który doprowadził do remisu. Gospodarze się tym jednak nie przejęli. Po trafieniach Lasse Andersona i Bo Spellenberga na dwadzieścia minut przed końcem meczu znów prowadzili dwoma bramkami. Zadania nie ułatwiał graczom Manolo Cadenasa bramkarz Kasper Hvidt, który wiele razy uratował swój zespół. Nafciarze po raz kolejny doprowadzili do remisu siedem minut przed końcem meczu. W krótkim odstępie czasu dwa razy bramkarza pokonał Mariusz Jurkiewicz. Po jego akcjach na tablicy widniał wynik 20:20. Gra znów zaczęła toczyć się systemem "bramka za bramkę". Minutę przed końcem KIF objęło prowadzenie 23:22. Swoją pierwszą bramkę w meczu zdobył Jorgensen. Orlen Wisła nie zdołała już odpowiedzieć na to trafienie. Marcin Lijewski został bowiem zatrzymany przez duńskich obrońców.
Nafciarze wykonali duży krok do wyjścia z grupy. Jeśli w czwartek pokonają Porto w rewanżu w Orlen Arenie, a Dunkierka wciąż będzie bez punktów, tylko kataklizm może im odebrać przynajmniej czwarte miejsce i awans do 1/8 finału. W sobotni wieczór bohaterem wicemistrza Polski był bramkarz Marin Šego. Chorwat w pierwszej połowie obronił 11 z 20 rzutów (55 procent skuteczności), w tym aż trzy rzuty karne! Tego było mu mało, więc dołożył jeszcze zdobycie bramki rzutem przez całe boisko w stylu Artura Siódmiaka. Dobrze działała też płocka obrona, choć pozbawiona swego filaru, czyli kontuzjowanego Mariusza Jurkiewicza. Płocczanie zachowali też zimną krew, gdy na początku dostali od Portugalczyków obuchem – przegrywali już 1:5, ale wyciągnęli na 9:5 i do końca kontrolowali wynik. W odniesieniu sukcesu Nafciarzom nie przeszkodziła nawet czerwona kartka dla Kamila Syprzaka (w ataku występował prawie przez całe spotkanie) w 57. minucie z gradacji kar. W Wiśle zadebiutował chorwacki mistrz olimpijski z 2004 roku Vedran Zrnić (kilka dni temu podpisał kontrakt do końca tego sezonu). Strzelił trzy gole, ale i zmarnował karnego. W sumie w polskim zespole było w tym meczu aż ośmiu szczypiornistów urodzonych w krajach byłej Jugosławii. Złotego medalistę z Aten ma też w składzie Vive Targi Kielce. Bramkarz Venio Losert nie będzie jednak miło wspominał niedzielnego spotkania przeciwko swoim niedawnym kolegom. On i reszta kielczan zagrali bardzo słabo i zasłużenie ponieśli pierwszą porażkę w tym sezonie 24:29 w Kopenhadze z Koldingiem. Całej drużynie zabrakło determinacji. Wyglądało to tak, jakby polski zespół zlekceważył rywala. Kielczanie popełnili w całym spotkaniu aż 18 błędów technicznych, co może świadczyć o braku koncentracji. Słabo grali w obronie, pozwalali nabiegać Duńczykom, którzy rozpędzeni łatwo zdobywali kolejne bramki. Kielecka obrona nie radziła sobie z niewysokim szwedzkim środkowym Koldingu Lukasem Karlssonem. On i Bo Spellerberg nieustannie napędzali akcje gospodarzy. W Vive zawiedli nie tylko gracze z pola, ale i bramkarze Sławomir Szmal i Losert. Inna sprawa, że koledzy z defensywy mocno utrudniali im zadanie. Piłkarze Bogdana Wenty cały czas próbowali bronić blokiem zamiast aktywnie wychodzić do duńskich rozgrywających. W ataku ani Tomasz Rosiński, ani Uroš Zorman nie potrafili ułożyć gry Vive. Boczni rozgrywający jeśli nawet przebili się przez obronę Koldingu, nie mogli sobie poradzić z 37-letnim Kasperem Hvidtem, który bronił ze skutecznością 37 procent. Niewidoczne były kieleckie gwiazdy – lewoskrzydłowy Manuel Štrlek i kołowy Julen Aguinagalde. Okazało się, że słaby występ Kielc w Kwidzynie nie był tylko wypadkiem przy pracy, ale oznaką kryzysu mistrzów Polski. W ostatnim meczu grupy B Dunkierka przegrała u siebie z THW Kiel 21:29. ---------------- Mimo porażki w Danii podopieczni Bogdana Wenty utrzymali pozycję lidera, ale mają taki sam dorobek punktowy (8) jak ich niedzielni rywale oraz niemiecki THW Kiel. Z kolei płocki zespół (4 pkt) umocnił się na czwartym miejscu w tabeli. Awans do 1/8 finału wywalczą cztery najlepsze drużyny. Wyniki 5. kolejki grupy B: niedziela, 17 listopada KIF Kolding Kopenhaga - Vive Targi Kielce 29:24 (17:12) Dunkerque HB - THW Kiel 21:29 (13:19) sobota, 16 listopada FC Porto - Orlen Wisła Płock 20:24 (9:14) Tabela: Mecze Zwyc Rem Por Bramki Pkt 1. Vive Targi Kielce 5 4 0 1 156:132 8 2. THW Kiel 5 4 0 1 152:141 8 3. KIF Kolding Kopenhaga 5 4 0 1 123:113 8 4. Orlen Wisła Płock 5 2 0 3 135:132 4 5. FC Porto 5 1 0 4 112:136 2 6. Dunkerque HB 5 0 0 5 108:132 0